Strefoblog RPG – artykuły, felietony, nowości RPG/PBF

     
 

Posty otagowane jako ‘Karnawał Blogowy RPG’

Ghost Rider napisał:

Śmierć w RPG jest tematem powszechnym. Z kolei śmierć BG jest tematem tabu. Jednak mało który z nas zdaje sobie sprawę, że śmierć może być początkiem sesji, a nie jej końcem? Ostatnimi czasy dużo bawiłem się w Świat Mroku, więc można powiedzieć, iż znam się na rzeczy ;-) Konkretnie trzy systemy traktują o śmierci jako elemencie gry, a nie jako o narzędziu MG do usuwania wkurzających/głupich/niesfornych/nieobecnych graczy.

Te trzy systemy to Geist: the Sin Eaters, Promethean: the Created oraz Vampire: the Requiem.

Napisała: Rhamona

Mam nadzieję, że Przewodniczący Karnawału Blogowego RPG szóstej edycji – Glinthor, wybaczy mi, że nie będę pisała o śmierci moich postaci, nie będę też wylewała łez i wspominała. Gwarantuję jednak wybuchy i dużo, dużo krwi. ;)

Niech będzie fajnie! – KB RPG #5

Październik 28th, 2009

Autor: Paradoks

Prawdopodobnie kieruję się podczas prowadzenia oraz grania najrozmaitszymi zasadami, z których sporej części nawet sobie na co dzień nie uświadamiam. Jednak jeżeli pytanie pada o zasadę najważniejszą, nie sposób chyba ująć tego inaczej, niż w tytule – ot właśnie, najważniejsza zasada to dążenie do dobrej, satysfakcjonującej gry.

Karnawał na Strefoblogu rusza pełną parą. Tym razem o tym, że powinno być fajnie.

Autor: Behemot

Ruszyła nowa edycja karnawału blogowego rpg, tym razem Zuhar zaproponował temat “Najważniejsze Zasady” i znowu przeszkadza mi wielostylowość. Każda sesja to różne oczekiwania i różne zasady, niektóre bardzo praktyczne i mi bliskie, ale w gruncie rzeczy niekonieczne by dobrze się bawić. Nie będzie więc oryginalnie, będzie o tym co ważne, wręcz najważniejsze. O tym by nie identyfikować się zbytnio ze swoją ukochaną postacią i że nadmierna immersja to więcej szkody niż pożytku.

autor: nid
Disclaimer:Ten wpis jest inspirowany 4 edycją karnawału blogowego, ale nie jest zamieszczony w ramach karnawału. Jednym z powodów dla takiej decyzji jest to, że nie bardzo rozumiem o czym właściwie jest ta edycja karnawału.

W skrócie: poniżej proponuję (luźno korzystające z terminologii Big Model) ujęcie przekładalności różnych mediów na RPG. W dalszej kolejności korzystam z pojęcia przekładalności w celu wskazania wieloznaczności użycia słowa “realia” w kontekście RPG. Następnie korzystam z kilku przykładów aby pokazać, że “realia” nie pomagają w istotny sposób w komunikowaniu oczekiwań względem gry, a co więcej, może okazać się że powodują iluzję porozumienia którą boleśnie można odczuć podczas gry.

Behemot napisał:

Moje ulubione realia są w odcieniach szarości, nie mogą być jednoznaczne, jeśli to piękne miasto, to w podziemiach kwitnie przestępczość, jeśli jest to dzielny bohater, to i on ma swoje lęki, oraz słabości. Nic nie jest oczywiste – oczywistość jest nudna. Interesująca jest dopiero niepewność, tajemnica, konflikt dwóch równoważnych sił, starcie którego wynik nie jest pewien. Takie realia lubię najbardziej…

Nadal trwa czwarty odcinek Karnawału Blogowego RPG, tym razem Seji zaproponował by uczestnicy opisali swoje ulubione realia. Motywy, które często są inspiracją przy tworzeniu sesji. Temat okazał się być strzałem w dziesiątkę, bowiem ponad 20 osób jak dotąd odpisało, a zamknięcie edycji dopiero 16.10.2009. Listę artykułów można przejrzeć na stronie.
Strefoblog dołączył do korowodu. Na początek wpisem o szarościach, wyborach, podstępnych przeciwnikach, pradawnych miastach i innych fetyszach behemota.

Słońca nigdy nie Gasną.

Wrzesień 22nd, 2009

autor: Behemot
Wygrzebańcy żyją wiecznie. Choć ciągle powstają nowe systemy, to jest kilka tych, które nawet po latach niewiele tracą na atrakcyjności i ciągle chce się w nie grać. W ramach Karnawału Blogowego RPG Neurocide zaproponował by odkurzyć stare księgi i pokazać innym, w co się grało. Dla mnie jednym z takich “wygrzebańców” jest space operowy system Gasnące Słońca (Fading Suns). Paradoksalnie system nie posiadał żadnych oryginalnych rozwiązań, większość elementów to była kalka, połączenie wszystkiego co pojawiło się w kulturze fantasy. Ale połączenie zgrabne i czego inne systemy mogą zazdrościć – grywalne.

autor: Ghost Rider

Z ostatniej chwili: o niezapomnianych sesjach Ghost Ridera, czyli kolejna odsłona Karnawału Blogowego RPG.
Rzutem na taśmę i w ostatniej chwili, miejmy nadzieję, że Smartfox zdąży ująć w swoim spisie!

Autor: Paradoks

Z okazji Karnawału Blogowego RPG – niezapomniana, przebogata sesja na forum w realiach warhammerowego Starego Świata i rozrywającej Imperium wojny domowej.

Ewentualnymi uwagami czy wątpliwościami na temat sesji można podzielić się w temacie z dyskusją na Strefie Forumowych RPG.

Autor: Rhamona

Niezapomniana sesja….
… i na blogach erpegowych powiało sentymentem. Czytam, czytam i czytam i z przy każdym wpisie łezka kręci się w oku. Poważnie. Każdy z nas gdzieś głęboko w sobie skrywa tę jedyną, niezapomnianą sesję, bądź kampanię.
Tymczasem mam wrażenie, że czytam notki zgrzybiałych dziadów, rozpamiętujących to, co było i rozczarowanych tym, co jest i będzie. Choć wprost nikt tego nie pisze, to jednak niemal na końcu zdania aż prosi się dopisać kilka żalów i płaków.

 
     
Proudly powered by WordPress. Theme developed with WordPress Theme Generator.
Copyright © Strefoblog RPG – artykuły, felietony, nowości RPG/PBF. All rights reserved.
eXTReMe Tracker