Ghost Rider napisał:
Śmierć w RPG jest tematem powszechnym. Z kolei śmierć BG jest tematem tabu. Jednak mało który z nas zdaje sobie sprawę, że śmierć może być początkiem sesji, a nie jej końcem? Ostatnimi czasy dużo bawiłem się w Świat Mroku, więc można powiedzieć, iż znam się na rzeczy
Konkretnie trzy systemy traktują o śmierci jako elemencie gry, a nie jako o narzędziu MG do usuwania wkurzających/głupich/niesfornych/nieobecnych graczy.
Te trzy systemy to Geist: the Sin Eaters, Promethean: the Created oraz Vampire: the Requiem.


