Strefoblog RPG – artykuły, felietony, nowości RPG/PBF

     
 

Sufficiently Advanced

Wrzesień 28th, 2009

Autor: Tymek
Sufficiently Advanced to system pod wieloma względami odbiegający od tego do czego przyzwyczaiło RPG. Bohaterowie Graczy to czasem ludzie… właściwie to czasem nie są ludzie, tylko maszyny, bity informacji, albo istoty o jeszcze dziwniejszej strukturze, którzy pracują dla Międzyświatowego Urzędu Patentowego. Mechanika pozwala im np kontrolować nanocząsteczki, lub żyć setki lat, albo… przejąć na chwilę rolę MG i samemu zadecydować jak zachowa się świat i bohaterowie niezależni. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, czytaj dalej.

Gasnące Słońca – opis systemu

Wrzesień 26th, 2009

Autor: Tadeus

Jakiś czas temu behemot podzielił się swoimi przemyśleniami o Gasnących Słońcach i starał się zachęcić do zapoznania z systemem. Dzięki uprzejmości Tadeusa publikujemy tekst opisujący najważniejsze elementy znanych światów, już nie jako swobodne przemyślenia, ale konkrety. Ten artykuł zawiera niemal wszystkie informacje potrzebne do rozpoczęcia przygody w cieniu Gasnących Słońc.

Autor: Wasylij

user posted image

Uniwersum Warhammera 40 000 nieodłącznie kojarzone jest z ogromnymi wojnami, pełnymi ryku potężnych dział i krzyku tysięcy umierających. Słusznie, gdyż 41-wsze millenium to mroczny czas, w którym ludzkość osaczona jest ze wszystkich stron przez niezliczonych wrogów. To czas, w którym nadzieja i kreatywna myśl zastąpione zostały przez ślepy fanatyzm. Życie ludzkie jest tutaj warte tyle co nic, gdyż każdy człowiek jest tylko małym trybikiem w nieprzebranej machinie wojennej, obejmującej całą znaną galaktykę. To uniwersum, gdzie zapomnieć można o zaawansowanych zdobyczach technologii, która w większości została już dawno zapomniana. Tutaj rządzi strach i wojna…

Słońca nigdy nie Gasną.

Wrzesień 22nd, 2009

autor: Behemot
Wygrzebańcy żyją wiecznie. Choć ciągle powstają nowe systemy, to jest kilka tych, które nawet po latach niewiele tracą na atrakcyjności i ciągle chce się w nie grać. W ramach Karnawału Blogowego RPG Neurocide zaproponował by odkurzyć stare księgi i pokazać innym, w co się grało. Dla mnie jednym z takich “wygrzebańców” jest space operowy system Gasnące Słońca (Fading Suns). Paradoksalnie system nie posiadał żadnych oryginalnych rozwiązań, większość elementów to była kalka, połączenie wszystkiego co pojawiło się w kulturze fantasy. Ale połączenie zgrabne i czego inne systemy mogą zazdrościć – grywalne.

autor: Ghost Rider

Z ostatniej chwili: o niezapomnianych sesjach Ghost Ridera, czyli kolejna odsłona Karnawału Blogowego RPG.
Rzutem na taśmę i w ostatniej chwili, miejmy nadzieję, że Smartfox zdąży ująć w swoim spisie!

Autor: Paradoks

Z okazji Karnawału Blogowego RPG – niezapomniana, przebogata sesja na forum w realiach warhammerowego Starego Świata i rozrywającej Imperium wojny domowej.

Ewentualnymi uwagami czy wątpliwościami na temat sesji można podzielić się w temacie z dyskusją na Strefie Forumowych RPG.

Autor: Rhamona

Niezapomniana sesja….
… i na blogach erpegowych powiało sentymentem. Czytam, czytam i czytam i z przy każdym wpisie łezka kręci się w oku. Poważnie. Każdy z nas gdzieś głęboko w sobie skrywa tę jedyną, niezapomnianą sesję, bądź kampanię.
Tymczasem mam wrażenie, że czytam notki zgrzybiałych dziadów, rozpamiętujących to, co było i rozczarowanych tym, co jest i będzie. Choć wprost nikt tego nie pisze, to jednak niemal na końcu zdania aż prosi się dopisać kilka żalów i płaków.

Autor: technomancer

Niewielu ludzi żyjących w Nowym Królestwie może sobie pozwolić na zlekceważenie powołania do służby dla Zakonu – religijnej sekty będącej u sterów władzy świata umierającej magii. A przynajmniej – niewielu może sobie na to pozwolić i zachować życie lub chociaż wszystkie części cała. Dlatego przyszli bohaterowie, którzy otrzymali podobny list nie wahali się ani chwili i z determinacją podjęli wyprawę przed oblicze znaczącego dostojnika, który naświetli im rolę, jaką szalone przeznaczenie przygotowało im do “odegrania” w tej epickiej, metalowej operze. Zapraszam do przeczytania raportu z mojej sesji.

Autor: Bazil

Na zegarze wybija dziewiąta. Zdobysław przewraca się na drugi bok, ziewając. Po krótkiej walce z sobą samym wstaje i po załatwieniu bieżących spraw siada do komputera. Dziś ma wolne, nie musi się niczym przejmować. Odpala przeglądarkę, a w niej swoje ulubione forum RPG. O, pojawiła się nowa rekrutacja do D&D! Zdobysław z wypiekami na twarzy czyta, czego też oczekuje Mistrz Gry. Piąty poziom, Faerun, Wybrzeże Mieczy, bez złych postaci… W jego głowie już świta pomysł na postać. Będzie paladynem! Inkwizytorem, który poświęcił życie na walkę ze złem. W historii zawrze jakąś rodzinną tragedię, która wyjaśni jego zejście na tę drogę. Aha, przez nią będzie też mrukliwy, małomówny i nieufny w stosunku do innych ludzi. W końcu zawsze mogą być tymi złymi. Drużyna? Przecież on pracuje sam… W ostateczności MG coś wymyśli.

O tym, jak stworzyć prawdziwą drużynę.

 
     
Proudly powered by WordPress. Theme developed with WordPress Theme Generator.
Copyright © Strefoblog RPG – artykuły, felietony, nowości RPG/PBF. All rights reserved.
eXTReMe Tracker